III Pozytywnie.

 

Co cykl reportaży o 4 lubelskich organizacjach pozarządowych ukazujących ich działalność, motywacje i sukcesy.

 

W zamyśle celem było przybliżenie społeczeństwu działań trzeciego sektora, który delikatnie rzez ujmując nie cieszy się najlepszą opinią. Znakomita większość Polaków nie ma pojęcia jakie podmioty NGO działają w ich mieście, okolicy.

 

Jako Fundacja Społecznie Wrażliwi dostaliśmy na zrobienie tego cyklu…5 000 zł. WOW! Każdy kto chociaż otarł się o produkcję wideo, po zobaczeniu tych materiałów zrozumie, że to było „na waciki” :) Ten grant był pierwszym i ostatnim jaki dostaliśmy.

 

Jako Media Obywatelskie do tematu wrócimy, ale ujmiemy temat z nieco innej perspektywy. W tym obszarze rozwinęło się wiele patologii i w takiej postaci organizacje pozarządowe dłużej działać nie mogą. Stały się kolejną atrapą demokracji prowadzoną na smyczy grantów i dotacji. Na szczęście spotkaliśmy wielu ludzi, którzy robią to co robią z pasji, z potrzeby bycia użytecznym. Potrzebna jest debata i MO ją zorganizują i popraowadzą.

Na wstępie chcę podziękować za wsparcie, pracę i zaangażowanie wszystkim osobom, które w jakikolwiek przyczyniły się do rozwoju i funkcjonowania Społecznej Telewizji Obywatelskiej, a w konsekwencji do  powstania poniższych materiałów.

 

Przez ponad dwa lata w ten proces było zaangażowanych w różnym stopniu kilkadziesiąt osób. Nie sposób wymienić wszystkich, ale kilku należy się szczególna pamięć. Są to Adrian Pędzisz, Agata Łach i Joanna Szpinda. To z nimi podjąłem pierwsze próby produkcji wideo. To oni dali mi wiarę i nadzieję, że Media Obywatelskie są możliwe na kompletnie amatorskim sprzęcie bez „profesjonalnego” przygotowania. Tomasz Smoliński, Paweł Przewłoka i Magdalena Krasuska, to znów osoby bez których nie było by TOtv.pl. Tomek i Paweł zmontowali większość materiałów w tym portfolio a Magda była nieocenionym wsparciem a każdym aspekcie. Od administrację, przez promocję po realizację. Jak ja, ogarniała wszystko. Udana kampania Nauczyciel z Pasją, realizacja cyklu III Pozytywnie, to w głównej mierze jej zasługa.

 

Jeszcze raz, Wam wymienionym i niewymienionym, a o których pamiętam - dziękuję.

III Sektor w ogóle.

 

Nasze Nasze wsparcie trzeciego sektora nie ograniczyło się do zrobienia 4 reportaży. W miarę możliwości produkcyjnych, te dobre wspieraliśmy robiąc dla nich wideo ot tak. A to zapowiedź wydarzenia, a to reportaż z niego. Takim pozytywnym przykładam jest między innymi Fundacja Szpilka. Jednym z elementów Mediów Obywatelskich będzie prężnie działający kanał NGO. Możliwość włączenia się danej organizacji w ten kanał, będzie uzależnione od spełnienia neodemokratycznych kryteriów funkcjonowania organizacji pozarządowych, które rzecz jasna ustalimy w powszechnej debacie.

NAUCZYCIEL Z PASJĄ

 

Ze wszech miar ważna akcja. Gdyby sukces wyrażać tylko liczbami, to nie nazwałbym go spektakularnym. Na szczęście matematyka choć bardzo pomocna w rozumieniu świata, ma za uzupełnienie humanizm. W takiej narracja ta kampania społeczna była niewątpliwie sukcesem i cennym doświadczeniem! To ostatnie zwłaszcza należy podkreślić.

 

Nauczyciel z Pasją II i kolejne edycje, będą Naszą przepustką do serc i dusz młodych ludzi, a to grupa o najwyższym priorytecie dla Mediów Obywatelskich.

 

Zobaczcie ile myśmy wyprodukowali materiałów i to wszystko niemal bez pieniędzy, choć nie do końca bo tu kolejny wymiar sukcesu. Udało się nam, konkretnie mnie i wspomnianej w podziękowaniach Magdalenie K. pozyskać łącznie…5 tysięcy od firm społecznie wrażliwych. Przekonać ich do pomysłu.

Kanał "TO Kultura"

 

Szeroko rozumiana kultura od początku była w obrębie mich zainteresowań. Błędnie zakładałem, że jeśli zrealizujemy ciekawe reportaże z dużych, ważnych wydarzeń kulturalnych w mieście Lublin takich jak Noc Kultury, Inne Brzmienia, czy Carnaval Sztuk-Mistrzów, to organizatorzy chętnie będą udostępniać a ludzi zobaczy to mnóstwo. Tym czasem zderzyliśmy się z witaj Polsko. Organizatorzy najczęściej nie odpowiadali na maile, nie dotrzymywali słowa danego w podczas rozmów itd. Po prostu mieli to w d…folwark obstawiony jest swojaków, którzy robią mizerię za publiczne pieniądze, sztukę dla sztuki i nikt nie potrzebuje konkurencji.

 

Sporo też w tym mojej winy. Nie wiedziałem do końca o co mi chodzi. Wiedziałem że chcę działać, ale nie miałem jasno wyartykułowanych celów, dlatego działałem na oślep, nieco chaotycznie. To na pewno przyczyniło się wydatnie, czy wręcz było podstawową przyczyną kresu TOtv.pl.  

 

To zdecydowanie najobszerniejsza część portfolio. Mnóstwo pracy, świetne produkcje, wiele satysfakcji i bezcenne doświadczenie. Szczególnie polecam reportaż z Innych Brzmień 2014.

Galeria Labirynt

 

Nasz kontakt i wsparcie kultury nie kończyło się na kanale TO Kultura. Przez 3 miesiące intensywnie współpracowaliśmy z Galerią Labirynt w Lublinie. To bardzo cenne doświadczanie w wielu wymiarach. Największym wyzwaniem realizacyjnym był kompleksowy zapis pięciodniowej konferencji naukowej. Ponad 30 godzin nagrań. 1,5 terabajta danych. Zrobiliśmy to w 3 osoby, trzema amatorskimi lustrzankami. Tytaniczna praca. Jednak to zapowiedzi i relacje z różnych odbywających się w Labiryncie wystaw  są najciekawszą częścią tego portfolio. 95% tego materiału zostało zrealizowane rękami Tomka S., który to wszystko montował, Magdy K. i moimi. Te materiały to wyraźny dowód na to jak wiele można zrobić w 3 osoby, trzema aparatami jeśli tylko się chce.

Materiały Konkursowe

 

To moje ulubione produkcje bo w 100% kreatywne. Znakomita większość materiałów, które realizowaliśmy jako TOtv.pl była w mniejszym lub większym stopniu odtwórcza. Sprowadzała się do rejestracji wydarzeń. Owszem wkładaliśmy w to serce i pomysły niemniej na bieg zdarzeń nie mieliśmy wpływu. Tu daliśmy ujście naszej wyobraźni i w mojej ocenie wyszło super! W każdym razie tyle co było zabawy, radości przy realizacji to nigdy wcześniej ani nigdy później. To był też bardzo integrujący czas. Zobaczycie w nich Pawła Przewłokę jako bohatera drugiego klipu, Magdę Krasuską w roli „mojej mamy” ( w czerwonej sukience) i mnie jako narratora. W konkursie polegliśmy, ale ten wspólnie spędzony czas i ta buzująca kreatywność są po wielokroć cenniejsze niż głupie 10 000, choć w tamtym czasie liczyliśmy po cichu na nie, bo generalnie cały czas byliśmy pod kreską. Taki żywot pionierów :)

 

Rzecz jasna odcinam się od marki, która zorganizowała konkurs na który wysłaliśmy owe filmy. To mogła być każda inna firma. Publikuję je tutaj tylko dlatego, że są częścią historii Społecznej Telewizji Obywatelskiej.

Początki Początków

 

To pod każdym względem wyjątkowe materiały. Wymienię 2 najważniejsze fakty czyniące je takimi.

 

Są absolutnie pierwszymi próbami tworzenia amatorskiego zespołu realizacyjnego.

Wtedy jeszcze nie miałem w głowie i w sercu idei tworzenia mających wpływ na rzeczywistość Mediów Obywatelskich. To był eksperyment. Bazując na swoim doświadczeniu w fotografii i wideo, żywiłem przekonanie, że potrafię przekazać podstawy warsztatowe w kilka dni niemal każdej osobie. Nawet takiej, która nigdy wcześniej aparatu czy kamery nie miała w ręce. Dałem ogłoszenie, że przyjmę na staż, na 3 miesiące kilku studentów. Zgłosiło się 4 zostało 3. Adrian, Agata i Asia i to ich swoimi rękami zrobiłem wszystkie 10 materiałów.

 

Osiągnięte rezultaty dały mi wiarę i nadzieję.

Biorąc drastyczne ograniczania sprzętowe i czasowe tej trójki, która prze wszystkim studiowała, a staż był jednym z wielu zajęć, to jakość i ilość zrealizowanych materiałów przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Wtedy zacząłem myśleć na poważnie o Telewizji Obywatelskiej.

Oglądając, oceniając poniższe portfolio proszę mieć na uwadze dwie kwestie.

 

  • Materiały te zostały zrealizowana przez amatorów, rozumianych jako osoby nie posiadające wykształcenia związanego w realizacją filmu czy dziennikarstwem. Większość współtwórców uczyła się warsztatu ode mnie, Peh’a, ja znów jestem samoukiem.

 

  • Łączna wartość narzędzi, którymi dysponowaliśmy włączając w to laptopa i komputer stacjonarny nie przekraczała wartością 10 tys. złotych. W kontekście tego czym dysponują dominujące media jest to kwota tak drobna, że nie warta nawet uwagi.